PORADY

JAK SPRAWIĆ, ŻEBY NIE SKOŃCZYŁO SIĘ NA GADANIU… LUB SŁUCHANIU

Witam wszystkich po krótkiej przerwie! Mam nadzieję, że naładowaliście akumulatory na Nowy Rok 2017?

Dzisiejszy post będzie o motywacji i wytrwałości w realizowaniu planów oraz wdrażaniu wiedzy w życie.

W ciągu ostatnich trzech lat popyt na szkolenia wzrósł i nadal utrzymuje tendencję wzrostową, a moda na to by uczestniczyć w szkoleniach ciągle kwitnie. W branży kosmetycznej prócz szkoleń czysto rzemieślniczych (tzn. takich, które podnoszą Wasze kwalifikacje zawodowe, szlifują warsztat i uczą nowych zabiegów) wiele osób korzysta ze szkoleń rozwoju osobistego, biznesowych i motywacyjnych.

O ile te pierwsze wprowadzacie w życie od razu, bo przynoszą Wam wymierne korzyści, o tyle pozostałe umykają Wam między palcami i szybko zapominacie o planie, jaki zrodził się w głowie zaraz po wyjściu ze szkolenia.

Co więc należy zrobić, aby zainwestowane w szkolenie pieniądze zwróciły się i jak zmierzyć efektywność szkolenia? Są na to proste sposoby.
1. Rysuj w trakcie szkolenia mapkę mentalną, abyś po szkoleniu mogła z łatwością przypomnieć sobie najważniejsze kwestie.
2. Rozpisz sobie plan działania w krótkich punktach, uwzględniając terminy wdrażania i realizacji.
3. Opisz każdy punkt, abyś po kilku dniach nadal wiedziała co miałaś na myśli w danym momencie.
4. Zacznij stosować się do planu – zerkaj na niego codziennie i postaraj się, aby działanie weszło w rutynę.
5. Zanotuj wyniki jakie miałaś w punkcie wyjścia i monitoruj je średnio raz w tygodniu.
6. Podsumuj wyniki po kwartale i określ na ile skuteczne było szkolenie.

Ten sam schemat możecie zastosować do postanowień noworocznych! I tak jak przy zabiegach – liczy się jakość działań i ich systematyczność! Do dzieła kochani!